wtorek, 29 czerwca 2010

90 - FOTO - Teotihuacán (Meksyk)

Na poniższych zdjęciach tzw. strefa archeologiczna Teotihuacán, której najbardziej spektakularną częscia sa piramidy. Nawet w Mexico City pytajac o piramidy praktycznie wszyscy beda wiedziec ze chodzi o Teotihuacán.


miejscowy sprzedawca charakterystycznych tutaj lodow cytrynowych na postoju autobusow przyjezdzajacych z dworca polnocnego w Mexico City (ok. 50km)
.

Muezum na terenie strefy archeologicznej, jedna z rzezb.


szczatki ludzkie w muzeum


piekne kaktusy


widok z polowy Piramidy Ksiezyca (tylko dotad jest umozliwiony wstep) na Plac Ksiezycowy, Ulice Zmarlych (Street of the Dead) i w oddali Piramide Slonca


Piramida Słońca - jedna z najwiekszych budowli Mezoameryki - czyli regionow zamieszkanych przez ludy przedkolumbijskie charakteryzujace sie duzym poziomem rozwoju, zamieszkiwali tereny od srodkowego Meksyku po Przesmyk Panamski. Piramida Slonca co do ogolnej wielkosci jest trzecia na swiecie po najwiekszej Cholula (tez w Meksyku, wys. ok. 66m, wygladem mniej efektowna od P. Slonca) i Piramidzie Cheopsa w Egipcie. Piramida ta wg roznych danych ma 72-75m wysokosci. Uważa się, że Piramida Słońca mniej więcej w obecnej postaci ukształtowała się około setnego roku naszej ery. Mozna wejsc na sam szczyt tej Piramidy.
Teotihuacán i jego kultura (spadkobiercami zostali Toltekowie i Aztekowie) - robi wrażenie, przy nim inkaskie Machu Picchu w Peru to nędza. Zreszta Machu Picchu wybudowano ok. 1450r. n.e., a juz okolo 100 lat pozniej zostalo opuszczone. Inkom udalo sie wybudowac jedynie marniutka kamienna mala osade w gorach (choc moze dla tego ludu bylo to cos wielkiego). Same malutkie konstrukcje, pospolite, zadnych wyrafinowanych budynkow. To w Polsce wczesniej powstawaly duzo okazalasze budowle (nie zawsze budowane przez Polaków), calkiem sporo sie ich zachowalo jako ruiny ale nie tylko, choćby ruiny zamku w Ogrodzieńcu - pol. XIVw, zamek Krzyżacki w Malborku XIII-XIVw, a przygotowania do budowy juz w XIIw., katedra gnieznienska, ktorej poczatki siegaja IXw. czy rotunda sw. Mikolaja w Cieszynie z XIw albo rotunda sw Gotarda z XIIw w Strzelinie. Jednakze marketing wokol Machu Picchu zrobil swoje. Dobrze, ze jest tam chociaz piekna sceneria gorska.


wejscie na piramidy cechuja wysokie schody


Plac Ksiezycowy, Aleja Zmarlych, Piramida Slonca


Fragmentu Placu Ksiezycowego (Square(Plaza) of the Moon) i w tle Piramida Slonca (Pyramid of the Sun)


Piramida Księżyca – druga co do wielkości budowla w Teotihuacan, na końcu Alei Zmarłych, przykrywa starsze struktury niż Piramida Słońca, ukształtowała się ok. 200 – 450 roku naszej ery. Wysokość 45-50m. Nie wiem czemu do dzisiaj nie udało się ustalić jednolitej wysokości Piramidy Księżyca i Słońca, co do obu pojawiają się bardzo różne dane, a przecież dokonać dokładnego pomiaru to dzisiaj żaden problem. Stojac na Piramidzie Slonca wydaje sie, ze Piramida Ksiezycowa ma zblizona wysokosc, ale moze to byc tylko zludzenie, a moze podstawa piramidy znajduje sie na troche wyzszym podlozu.


Plac Ksiezycowy i Piramida Ksiezycowa (Pyramid of the Moon)


Piramida Slonca


Piramida Slonca


Piramida Ksiezycowa z Piramidy Slonca


Aleja Umarlych, Piramida Ksiezycowa i inne fragmenty budowli z Piramidy Slonca


Panorama na okolice Teotihuacan, widac tez Piramide Ksiezyca


Na Piramidzie Slonca. Teotihuacan nadal odwiedzaja pielgrzymi, ludzie ktorych przodkami byli przedstawiciele ludow przedkolumbijskich. Dla wielu ludzi to nadal swiete miejsce.


Piramida Slonca


Piramida Slonca z Alei Umarlych


Piramida Slonca


mniej spektakularne ruiny kultury Teotihuacan, ktorych wiele oprocz piramid


Piramida Slonca z rejonu Cytadeli

Piramida Slonca z Temple Quetzalcoatl

Pozdrawiam
Gregor

poniedziałek, 28 czerwca 2010

89 - FOTO ostatki w Lupercio (Brazylia)

Powoli oswajam się na nowo z Polską i jak zawsze po powrocie z dłuższej wyprawy przeżywam szok. Tym razem wyjątkowo dotkliwy. Te polskie ulice, ci ludzie na ulicach, polskie urzędy… przerażające.

Zauważyłem również, że w moim samochodzie są jeszcze opony zimowe, w koncu opuscilem Polske w kalendarzowej zimie i wrocilem w lecie

poza tym Robert pisze z Lupercio:

(...)
Z nowości to:
- kury zniosły dwa jajka, w tym jedno na drzewie! Oczywiście całymi dniami tam siedzą!!!
- postanowiłem zbudować wędzarnie i wyrabiać polską wędlinę (mam już dość tego sztucznego i drogiego badziewia)
-ostatnio będąc w Marilia chciałem kupić sobie rower, widząc ceny szybko mi przeszło (szmelc kosztuje 1200 zł, w miarę na poziomie od 3000 zł)
Poza tym wszystko w normie.
(...)
Jajko spadło ale się nie rozbiło. Ale i tak te kury są popieprzone! Za karę nie dam im koguta. Na przyjemności trzeba zasłużyć :)
(...)

A teraz zdjęcia:


Na tym i kolejnym zdjęciu wstający dzień w drodze do Mexico City




dzielnice biedoty na przedmiesciach Sao Paulo


fragment parkingu przy autostradzie


kwiatki w Lupercio


krowy w Lupercio


avocado - czyli owoc bez smaku, dlatego w Ameryce Poludniowej go pzyprawiaja, uzywaja do roznych salatek z cebula na przyklad


taras u Roberta, po lewej stronie jego rzezba, jeszcze nie skonczona. Pewnie talent odziedziczony po tacie, ktory swietnie rzezbi w malych kawalkach drewna jak i w wielkich


Gregor w ogrodzie u Roberta i w prezencie od niego - koszulce reprezentacji Brazylii


Obiad u zaprzyjaznionej rodziny, wlascicieli plantacji kawy, ktora odwiedzilismy i co widac na kolejnych zdjeciach


drzewa z ciekawymi owocami


susząca się kawa


Gregor w traktorze


Gregor z przedstawicielem policji w Lupercio


przepyszne mandarynki


maszyna do zbioru kawy


plantacja kawy


palmy bananowe


gospodarze plantacji, policjant, Robert


kawa z bliska


plantacja kawy


obaj panowie pokazali nam jak wygląda zbieranie kawy i jej palenie, przygotowywanie do sprzedazy


reczne urzadzenie do zbioru kawy, ale sa tez wielkie maszyny. Nie mniej najdokladniejsze i najmniej niszczace drzewa sa rece ludzkie


jedno z urzadzen na plantacji, ktore przebiera kawe na lepsza, gorsza, pozwala pozbyc sie smieci, kamieni


na jednej rece kawa dobrej jakosci na najbogatsze rynki, na drugiej rece duzo gorsza kawa trafiajaca czesto na miejscowy rynek


polowki ziaren kawy, wyselekcjonowane, po ich polaczeniu beda sluzyc do narodzin nowych drzewek kawowych


prace przy suszeniu kawy


u bram plantacji kawy


Robert i jego sekretarka Lucilla


kokos - w skorupie, czesciowo obrany ze skorupy, calkowicie obrany ze skorupy, rozbity po wypiciu mleka kokosowego. Warto zwrocic uwage jak sam kokos jest maly, a jak duza ma skorupe ochronna


pomarancze, jedna z niewielu tanich rzeczy tutaj


droga w okolicy Lupercio


glowna ulica handlowa w Marilia


droga kolo Lupercio, tutaj dosyc czesto drogi zamiast przez szczyt wzgorza przeprowadza sie przez skalne poltunele


teren osrodka wypoczynkowego w Lupercio, widac sztuczny wodospad


bambusy


jezioro rybne i basen we wspomnianym osrodku.


glowna ulica w Lupercio

pozdrawiam
Gregor